video

video

piątek, 13 grudnia 2013

Westminster Abbey - opactwo w centrum Londynu.

Obok Pałacu Westminsterskiego znajduje się Opactwo Westminsterskie, do którego architektonicznie nawiązuje budynek Parlamentu.
Od 1066 roku jest miejscem koronacji królów, a od XII wieku także ich pochówku.
Pod patronatem św. Edwarda Wyznawcy - opiekuna złych małżeństw i rozdzielonych małżonków, to właśnie tu odbywają się ceremonie zaślubin par królewskich. 
Tuż przy wejściu do świątyni znajduje się ciekawy sklepik z pamiątkami. Przez całą godzinę dawał nam schronienie od ulewnego deszczu. Ceny umiarkowane. W czasie, który tam spędziliśmy, można jednak znaleźć kilka ciekawych i tanich okazów. Na końcu posta przedstawiam ozdoby na choinkę, które były jednak dość drogie ;)






czwartek, 12 grudnia 2013

W cieniu Big Bena i angielskiego Parlamentu. Londyn.

Budynek Parlamentu w Londynie i jego słynna wieża zegarowa Big Ben znane są na całym świecie. Parlament nazywany jest także Pałacem Westminsterskim, a stylem architektonicznym nawiązuje do pobliskiego Opactwa. W budynku wyróżnia się obok "Grubego Bena" także wieża Wiktorii, na której podczas obrad Parlamentu powiewa angielska flaga. 
To własnie tutaj Guy Fawkes próbował zrealizaowć swój zamach terrorystyczny, przewrotnie świętowany każdego roku, dnia 5 listopada.
Niezaprzeczalnie jest to symbol Anglii. Warto nie tylko go zobaczyć, ale i pospacerować w jego cieniu, nasłuchując kolejnych uderzeń zegara, których brzmienie przepełnione jest historią.












środa, 11 grudnia 2013

Tower Bridge - majestatyczne wieże nad Tamizą.

Będąc w Londynie koniecznie trzeba zobaczyć Most Wieżowy - zwodzony most, drugi z kolei jeśli chodzi o kolejność budowy w mieście. 
Mieliśmy możliwośc podziwiania tej majestatycznej konstrukcji w porze nocnej. Most był pięknie oświetlony. Doskonale widać było zastosowane w 1977 roku barwy niebieskie, czerwone i białe upamiętniające 25 rocznice koronowania Elżbiety II. 
Ukończony w 1894 roku porównywany był do wieży Eiffla, zbudowanej 5 lat wcześniej. To arcydzieło architektury, które łączy w sobie konstrucję stalową z kamiennym obudowaniem.
 Przez 73 lata, od 1909 roku,  był całkowicie zamknięty dla pieszych ze względu na dużą liczbę samobójców skaczących z niego wprost do Tamizy.








wtorek, 5 listopada 2013

Wieczór w "mieście malowniczych wież" - Oxford 18.10.13


Oxford leży w rejonie zwanym Doliną Tamizy, na południu Anglii. Jest to miasto uniwersyteckie, w którym różnorodne style architektoniczne tworzą specyficzną atmosferę, przepełnioną duchem historii i nauki.
Oxford stale tętni życiem. Spacerując po jego obszarze należy uważać na wszechobecny ruch, zarówno samochodowy, jak i rowerowy :)










czwartek, 31 października 2013

Lampion z dyni 31.10.13

Własnoręcznie wykonany, pierwszy w moim życiu, lampion z dyni!!!









środa, 30 października 2013

Brighton - Royal Pavilion 19.10.13

W Brighton znajduje się najważniejszy na Starym Kontynencie przedstawiciel stylu indosaraceńskiego - budynek o nazwie Royal Pavilion.
Zbudowany na polecenie króla Jerzego IV, obecnie pełni rolę muzeum.
Park wokół pałacu pozwala w towarzystwie przyrody podziwiać architektoniczne połączenie elementów indyjskich, chińskich i pochodzących ze świata islamu.






wtorek, 29 października 2013

Brighton Pier 19.10.13 Angielskie molo

Z wybrzeża klifowego niedaleko już do nadmorskiej miejscowości Brighton. 
Czytelnicy książek Jane Austen kojarzą ją z "Dumy i uprzedzenia". Właśnie do Brihgton wyjechała Lydia Bennet w towarzystwie żony pułkownika Forstera, aby szukać wrażeń: "Dla Lydii wizyta w Brighton była ucieleśnieniem wszystkich marzeń i przyjemności. Oczami wyobraźni widziała już ulice tego skąpanego słońcem kąpieliska przepełnione oficerami."



Obecnie miejscowość przepełniona jest turystami, którzy szczególnie chętnie spędzają czas na tutejszym molo - Brighton Pier, otwartym w 1899 roku. Molo ma 524 metry długości. Znajduje się na nim pałac rozrywki, pełen różnorodnych gier kuszących łatwą wygraną, na samym końcu zaś można poszaleć w małym wesołym miasteczku.




Brighton często nazywane jest "London-on-Sea", pewnie dlatego i tu znajdziemy koło obserwacyjne, ze względu na bliskość świętowanego hucznie w Anglii Halloween, odpowiednio udekorowane przerażającymi postaciami :)



piątek, 25 października 2013

Śmiertelnie piękne brytyjskie klify 19.10.13

Niedaleko miejscowości Eastbourne, na południowym wybrzeżu Anglii można podziwiać groźne piękno kredowych klifów. Największy z nich, nazwany Beachy Head (od francuskiego słowa beauchef - piękny cypel) wznosi się na wysokość powyżej 160 metrów.


Nieodłącznym składnikiem krajobrazu jest 43-metrowa, pomalowana w biało-czerwone pasy, latarnia morska. Ze względu na częste występowanie opadów i mgieł, które ograniczają widoczność, została tu umieszczona na początku XX wieku.


Klif był tłem dla kilku produkcji filmowych. "Wystąpił" m. in. w początkowych scenach "W obliczu śmierci" z Jamesem Bondem i teledyskach The Cure.
Wybierany jest jednak nie tylko przez fotografów, filmowców, czy malarzy, ale także przez samobójców. Życie odbiera tu sobie około 20 osób rocznie.



W niedalekiej odległości od klifu znajduje się zgrupowanie podobnych form skał kredowych o wdzięcznej nazwie Seven Sisters.